Regeneracja wału korobowego motocyklowego, jego montaż oraz ocena stanu.
Ocena stanu wału korbowego, wymiana korbowodu cena, sposób montażu cenne wskazówki 2t 4t cross enduro
W dzisiejszym blogu chciałem przybliżyć temat regeneracji wału korobowego, ocenie jego stanu technicznego oraz opisać w jaki sposób prawidłowo montować go w silniku.
Ocena stanu wału korbowego
Przeprowadzając naprawę silnika należy skupić się na stanie wału korbowego. Jego stan ocenia się pod kilkoma kwestiami. W tym artykule zajmiemy się wałami korbowymi z wymiennymi czopami korbowodu.
Pierwszą z nich jest jego stan ogólny, należy sprawdzić czy nie posiada pęknięć, elementów kruszących się. Ocenić stan gwintów, frezów oraz stożków. Należy również zwrócić uwagę na stan czopów wału. Oceniając czy nie są nadmiernie zużyte, czy miejsce pod uszczelniacz nie jest wytarte, ani nie posiada rys czy zadziorów.

Kolejnym punktem oceny sprawności wału korbowego jest pomiar jego bicia. Każdy producent motocykli zaleca różne dopuszczalne bicie wału. Zazwyczaj odchyłki nie mogą przekroczyć 0.02-0.05mm. Do takiego pomiaru wykorzystuje się przyrząd kłowy, ewentualnie pryzmy. Pomiar ten należy przeprowadzać w najdalszym punkcie od miejsca podparcia wału.

Dopiero po takiej ocenie możemy przejść do stanu samego korbowodu. Stan korbowodu określamy po stanie górnego i dolnego łożyska korbowodu. Takie połączenie nie może posiadać żadnego wyczuwalnego luzu. Jeśli na bieżni łożyska znajdziemy jakiekolwiek uszkodzenia korbowód należy wymienić. Podczas oględzin musimy zwrócić uwagę również na dystans między korbowodem a podkładką dystansową. Ten dystans podawany jest w serwisówce. Dla yz 250 powinien mieścić się w przedziale 0,25-075mm.
A co jeśli kupię nowy wał korbowy, mogę go po prostu montować?
Sprawa nie jest aż tak oczywista jak się wydaje. Zawsze po otrzymaniu nowego wału mierzę go. Często okazuje się że mimo że wał jest nowy niestety nie jest wycentrowany. Pominięcie tego punktu bardzo często kończy się przedwczesnym końcem łożysk wału korbowego. Bicie osiowe może w krótkim czasie wykończyć łożyska, rozbić gniazda łożysk. W ekstremalnych sytuacjach mogą wystąpić problemy z odpaleniem, tarcie elementów takich jak zębatki czy magneto o stator. Krzywy wał często też powoduje nieregularne opory podczas kręcenia nim w karterach oraz nadmierne wibracje podczas pracy silnika.
Regeneracja wału korobowego
Podczas wymiany korbowodu, cały wał rozbierany jest na czynniki pierwsze. Czop korobowodu zostaje wyprasowany, wypełniacze odkręcone, następnie całość dokładnie umyta. Kolejnym etapem jest montaż wypełniaczy przy użyciu klucza dynamometrycznego oraz kleju do gwintów. Jeśli wykręciła by się jedna ze śrubek wypełniacza jest duże ryzyko zatrzymania się silnika. Podczas składania wału należy zwrócić szczególną uwagę by wał korbowy został złożony z tolerancjami podanymi przez producenta. Standartowy koszt regeneracji wału korobowego oscyluje między 200 a 450zł.

Montaż wału korobowego
Po prawidłowej wymianie korbowodu i weryfikacji czy wał łapie się w tolerancji ważną kwestią jest montaż go w karterach. W zależności od modelu motocykla może on wchodzić na swoje miejsce bez większych oporów, lub może wymagać znacznej siły podczas montażu. Istnieje kilka sposobów jego montażu.
Jednym z nich jest metoda ciepło zimno. Polega ona na zamrożeniu elementu wewnętrznego i rozgrzaniu zewnętrznego. Podczas zmiany temperatury metal zmienia swój wymiar umożliwiając łatwiejszy montaż. Niestety w tej metodzie są również wady. Nie możemy rozgrzewać łożysk, oraz mamy krótki czas na montaż części. Jeśli w trakcie montażu natkniemy się na przeszkodę musimy zmienić sposób montażu na inny.

Dużo producentów zaleca użycia wciągacza do wału. Przy prawidłowym użyciu ma praktycznie 100% skuteczność. W tym przypadku łożyska montujemy w karterach metodą ciepło/zimno, przy użyciu prasy lub w ostateczności młotka. Montując łożysko w karterach przykładamy siłę tylko do zewnętrznej bieżni łożyska. Kolejnym krokiem jest wciągnięcie wału. Z czego ważną kwestią jest to że wciągacz nie może zapierać się o karter, lecz o wewnętrzną bieżnię łożyska. Często wymaga to użycia dystansów. Tylko takie użycie wciągacza niweluje boczny nacisk na łożyska.
Po skręceniu silnika wał powinien obracać się bez oporów. Jeśli są wyczuwalne należy się cofnąć usuwając ich przyczynę. Najczęściej jest to niedociągnięcie wału do łożyska. Kolejnym krokiem jest montaż uszczelniaczy. Taki montaż gwarantuje długą pracę tego podzespołu.

Skutki ignorowania uszkodzeń wału korobowego
Nadmierne przeciąganie interwałów serwisowych, ignorowanie objaw zużycia korobowodu oraz stosowanie niskiej jakości zamienników w najgorszym wypadku może skończyć się urwaniem korbowodu, robiąc spustoszenie w całym silniku.

Regeneracja wałka zmiany biegów Yamaha – Szybko i Tanio
Regeneracja wałka zmiany biegów

Regeneracja wałka zmiany biegów w motocyklach marki yamaha.
W crossach marki Yamaha częstej usterce ulega wałek zmiany biegów. Wieloklin na który nakłada się dźwignię zmiany biegów z biegiem czasu ściera się, krzywi lub pęka, dlatego dźwignie zmiany biegów wytrzymują coraz krócej. Przy uszkodzonym wieloklinie żadna dźwignia nie może poprawnie zacisnąć się przez co traci swoje zęby i nadaje się do wymiany. Regeneracja wałka zmiany biegów polega na dorobieniu nowego “pręta”, odzyskaniu pozostałych elementów wałka poprzez usunięcie oryginalnego spawu, następnie następuje montaż już naprawionego elementu, wykonanie pomiarów i położenie nowego spawu metodą TIG. Tak zregenerowany wałek posiada właściwości porównywalne z dużo droższym oryginalnym produktem. Zregenerujemy każdy wałek zmiany biegów, nie ważne czy ktoś go skrzywił, pospawał czy uciął. Cena regeneracji wynosi 184,5zł brutto i nie różni się w zależności od uszkodzenia wałka.
Zregenerowanych wałków
0
Regenerujemy wałki między innymi do motocykli:
- Yamaha yz 80 z lat 1993-2001
- Yamaha yz 85z lat 2002-2023
- Yamaha yz 125 z lat 1986-2023
- Yamaha yz 250 z lat 1991-2023
- Yamaha yzf 250 z lat 2001-2023
- Yamaha wr 250 z lat 2001-2023
- Yamaha wr 400 z lat 1998-2002
- Yamaha yz 400 z lat 1998-1999
- Yamaha yz 426 z lat 2000-2002
- Yamaha wr 426 z lat 2001-2002
- Yamaha yz 450 z lat 2003-2023
- Yamaha wr 450 z lat 2003-2023
Wałki o oznaczeniach:
5UL-18101-00-00
5UL-18101-20-00
5UL-18101-00-00
5UL-18101-20-00
3XK-18101-02-00
3XK-18101-02-00
3XK-18101-02-00
3XK-18101-02-00
5TJ-18101-00
2S2-18101-10-00
5TA-18101-00
5TJ-18101-00
2S2-18101-10-00
4ES1810100
5PA-18101-00
1LX-18101-03-00
3XJ-18101-02
4JY-18101-00
4SS-18101-10-00
1C3-18101-00-00
3XK-18101-02-00
5CU-18101-00-00
5CU-18101–10-00

Co zrobić żeby zregenerować wałek?
Aby proces regeneracji wałka zmiany biegów przebiegł sprawnie, wystarczy dokonać zakupu w naszym sklepie internetowym lub w dowolny sposób skontaktować się z naszym serwisem, następnie spakować paczkę z wałkiem oraz danymi adresowymi i wysłać na adres naszej firmy.
Regeneracja wałka zmiany biegów Yamaha Yz Yzf Wr 80 85 125 250 400 426 450


Ile trwa regeneracja wałka zmiany biegów?
Czas regeneracji to jeden dzień roboczy. Zajmujemy się częścią od razu po otrzymaniu jej od kuriera.
Są jakieś dodatkowe koszty regeneracji?
Jest u was możliwość zakupu dźwigni zmiany biegów?
Tak, sprzedajemy również dźwignie zmiany biegów. Obecnie cena takiej dźwigni to koszt 100zł. Dźwignie sprzedawane przez nas są marki Accel w kolorze czarno niebieskim.
Czy wystawiacie fakturę VAT?
Wystawiamy faktury VAT. Podczas zamówienia prosimy podać w uwagach informacje o danych do faktury.
Czy na regenerację udzielacie gwarancji?
Tak, usługa naprawy wałka objęta jest roczną gwarancją, przy zachowaniu poprawnego procesu instalacji wałka.
Serwis układu hamulcowego w motocyklu
Układ hamulcowy
to jeden z najważniejszych układów w pojeździe. To dzięki niemu mamy możliwość zatrzymania się przed przeszkodą. Niesprawność którejkolwiek z jego części może grozić problemem z uniknięciem nieszczęścia, dlatego regularny serwis układu hamulcowego jest niezbędny.
Hamulce dzielą się na tarczowe i bębnowe.
Hamulce bębnowe są najprostszym układem hamulcowym. Składają się one z dźwigni, linki oraz bębna ze szczękami hamulcowymi. Ich skuteczność hamowania pozostawia wiele do życzenia, ale są stosunkowo łatwe w naprawie. Do ich głównych usterek należą: zużycie szczęk oraz bębna hamulcowego, wyciągnięcie, zerwanie lub zatarcie się linki lub zapieczenie się dźwigni hamulca.
Hamulce tarczowe w motocyklach i quadach dzielą się na kilka typów:
– Pierwszym z nich i najbardziej popularnym jest tradycyjny hamulec bez pompy ABS oddzielnie hamujący na przednie i tylne koło. Jest to najprostszy, najbardziej mechaniczny układ ze wszystkich wymienionych. W jego skład wchodzą: pompa hamulcowa, zacisk hamulcowy oraz przewód. Wielu motocyklistów uważa ten układ za najlepszy i najbardziej niezawodny.
– Drugim rodzajem jest układ z pompą ABS. Jest to dużo nowocześniejsza konstrukcja, gdzie do tradycyjnego zestawu dochodzą pompa ABS oraz czujniki. Dzięki czuwającej elektronice łatwiej zachować tor jazdy podczas hamowania w zakręcie oraz jazdy na luźnym podłożu.

– Honda opracowała swój system hamowania wszystkimi kołami zwany CBS (combined braking system). W dużym uproszczeniu działa on na zasadzie: nożny hamulec hamuje i tylne, i przednie koło, a przedni hamulec hamuje tylko przód. Aby to umożliwić, w tym systemie zastosowany jest przedni zacisk z trzema tłoczkami, pojedynczy tłoczek sterowany jest nożnym hamulcem, dwa pozostałe obsługuje pompa przedniego hamulca.
– W quadach często hamulec nożny działa na wszystkie koła, w niektórych można spotkać oddzielny hamulec tylny w lewej manetce i przedni w prawej. Niektóre rozwiązania opierają się na rozdzielaczu, zaś inne posiadają dodatkowy zacisk na tylnej osi.

Wykonując serwis układu hamulcowego najczęściej spotykanymi usterkami są:
– Zużycie elementów eksploatacyjnych. Do takich części zaliczamy tarcze i klocki hamulcowe. Jeśli któraś z tych części przekroczy minimalną dopuszczalną grubość, hamulce tracą swoje właściwości. Przy zużytej tarczy i nowych klockach często spotyka się twardy lub gumowaty hamulec z bardzo delikatnym hamowaniem. Gdy klocki hamulcowe skończą swój żywot, pojawiają się piski, metaliczne tarcie niszczące tarczę hamulcową oraz spadek efektywności hamowania. Podczas wymiany dobrą praktyką jest stosowanie produktów oryginalnych bądź zamienników z wysokiej półki takich jak Brembo, TRW, EBC czy NG Brakes
– Krzywa tarcza hamulcowa. Często podczas przewrotek, niewłaściwego montażu tarczy czy transportu motocykla dochodzi do skrzywienia tarczy hamulcowej. Niekiedy tarcza zniekształca się na skutek dużej różnicy temperatur lub nadmiernego zużycia. Najczęstsze objawy takiej usterki to pulsująca dźwignia hamulca i nierównomierne zatrzymywanie się (efekt szarpania podczas hamowania). W skrajnych przypadkach krzywa tarcza hamulcowa może spowodować efekt miękkiego hamulca występującego tylko podczas jazdy (a na postoju znowu robi się twardy). Dzieje się tak ze względu na zbyt duże cofanie się tłoczka hamulcowego, przez co odstęp klocka od tarczy jest za duży. Krzywizna tarczy przyspiesza zużycie prowadnic zacisku hamulcowego (zbyt intensywna praca). Podczas użytkowania pojazdu z krzywą tarczą można spodziewać się niespodziewanego zatrzymania koła w skutek przegrzania się układu hamulcowego.
– Zatarte prowadnice zacisku hamulcowego. Często przy pojazdach robiących małe przebiegi, które nie mają wymienianych części eksploatacyjnych przez mechanika, następuje rdzewienie i zacieranie prowadnic. Uszkodzenie tych elementów skutkuje nierównomiernym zużyciem klocków, nagrzewaniem się hamulca podczas jazdy, blokowaniem koła bez użycia hamulca lub spadkiem efektywności hamowania, w tym miękkiej klamki hamulca. Jazda z taką usterką pogarsza efektywność hamowania, przedwcześnie zużywają się części, a w ekstremalnych przypadkach koło blokuje się podczas jazdy.
– Zastany tłoczek hamulcowy. W starszych motocyklach częstą usterką jest zastany, zardzewiały tłoczek hamulcowy. W takim przypadku hamulec może się grzać, być mniej efektywny lub zero-jedynkowy bez płynności w hamowaniu. W takich przypadkach należy zacisk rozebrać, wyczyścić wszystkie jego zakamarki oraz wymienić zużyte części.
– Uszkodzona pompa hamulcowa nie tworzy odpowiedniego ciśnienia płynu. Taka usterka skutkuje miękką, opadającą dźwignią hamulca, niekiedy pojawia się efekt późnego łapania. Całkowicie uszkodzona pompa uniemożliwia użycie hamulca.

– Uszkodzona pompa ABS lub czujnik współpracujący z ABSem. Najczęściej wyświetlany jest błąd ABS. W zależności od marki pojazdu jest kilka sposobów na odczytanie błędu tego systemu, co ułatwia diagnostykę. Czasami zdarza się zatarcie zaworków w tej pompie. W takim wypadku dźwignia hamulca jest twarda, niestety w zacisku ciśnienie płynu jest szczątkowe i nie czuć hamowania.
– Uszkodzony przewód hamulcowy. Często w takim przypadku można zaobserwować wyciek, w niektórych przypadkach na przewodzie tworzy się coś przypominającego balonik, rosnący wraz ze wzrostem ciśnienia. Niekiedy przewód potrafi się rozwarstwić w środku i działać jak zawór zwrotny. W takim przypadku tłoczek zacisku cofa się niewystarczająco, przez co zaczyna grzać się hamulec.
– Zapowietrzony układ ogranicza sprawność hamowania; dźwignia hamulca robi się miękka/gumowata. Hamulec traci swoją skuteczność wraz ze wzrostem temperatury. Podpompowanie hamulca chwilowo polepsza jego skuteczność.
– Niepoprawna regulacja dźwigni hamulca może prowadzić do braku pobierania płynu hamulcowego ze zbiorniczka wyrównawczego. Może to skutkować głęboko wpadającą dźwignią hamulca, grzejącym się zaciskiem lub zbyt agresywnym hamulcem. W skrajnych przypadkach po rozgrzaniu może się blokować koło.
– Brak elementów zacisku. Często spotykaną usterką jest wybrakowany zacisk. Zazwyczaj stosowane są blaszki sprężynujące oraz prowadzące klocki hamulcowe. Brak tych elementów powoduje nadmierny luz elementów, wybijanie jarzma zacisku, stukanie klocków, grzanie się zacisku, piszczący hamulec.
– W nieserwisowanych hamulcach można spotkać uszkodzone gniazda prowadnic. Między metalowymi elementami zacisku i jarzma producenci stosują elementy gumowe, które z wiekiem potrafią zbutwieć, pęknąć lub zwyczajnie się wytrzeć. Brak tych części skutkuje nadmiernym luzem zacisku, który stukając rozbija otwory na prowadnice. Taka usterka dyskwalifikuje zacisk z dalszej eksploatacji.

Podczas eksploatacji może wystąpić wiele usterek opisywanego układu. Dlatego dobrą praktyką jest regularny serwis układu hamulcowego, wymiana płynu oraz dbanie, by każda część działała prawidłowo. Zapraszam do zapoznania się z aktualnym cennikiem serwisu Cennik
Ile kosztuje wymiana tłoka w crossie 2t?
Ile kosztuje wymiana tłoka w crossie 2t?
Ze względu na wiele zapytań o koszt naprawy silnika w crossie, chciałbym przybliżyć ten temat. Niestety, nikt nie jest w stanie powiedzieć, bez wcześniejszej rozbiórki serca motocykla, ile dokładnie taka usługa może kosztować.
Zadając pytanie “Ile kosztuje wymiana tłoka w crossie 2t?” za każdym razem usłyszysz odpowiedź “to zależy”.
Poniżej przedstawiam cztery najbardziej prawdopodobne scenariusze takiej naprawy.
Wariant 1
– Wymiana tłoka
– Honowanie i wymiarowanie cylindra.
Wariant 2
– Wymiana tłoka
– Regeneracja powłoki cylindra.
Wariant 3
– Wymiana tłoka
– Wymiana korbowodu
– Wymiana łożysk i uszczelniaczy wału korbowego
– Honowanie i wymiarowanie cylindra
Wariant 4
– Wymiana tłoka
– Wymiana korbowodu
– Wymiana łożysk i uszczelniaczy silnika
– Regeneracja powłoki cylindra.

Wycena naprawy silnika w motocyklach dwusuwowych.
Nazwa | Wariant 1 | Wariant 2 | Wariant 3 | Wariant 4 |
Tłok | 384zł | 384zł | 384zł | 384zł |
Uszczelki | 100zł | 100zł | 270zł | 270zł |
Płyn do chłodnic | 20zł | 20zł | 20zł | 20zł |
Olej silnikowy | 60zł | 60zł | 60zł | 60zł |
Robocizna | 700zł | 700zł | 1500zł | 1500zł |
Korbowód | 0zł | 0zł | 409zł | 409zł |
Łożyska wału | 0zł | 0zł | 178zł | 178zł |
Łożyska skrzyni biegów | 0zł | 0zł | 0zł | 430zł |
Pozostałe łożyska silnika | 0zł | 0zł | 0zł | 100zł |
Regeneracja wału korbowego | 0zł | 0zł | 300zł | 300zł |
Honowanie cylindra | 100zł | 0zł | 100zł | 0zł |
Nowa powłoka nicasilu | 0zł | 1300zł | 0zł | 1300zł |
Suma | 1364zł | 2564zł | 3221zł | 4951zł |

Kalkulacja sporządzona pod koniec 2024 roku.
Wycena została przedstawiona na podstawie Hondy cr 125. Ceny są orientacyjne i mogą się zmienić w zależności od serwisu, który przeprowadza naprawę, jak i marki wybranych części. Dodatkowo, podczas weryfikacji stanu silnika mechanik zwraca uwagę na stan pozostałych części silnika, którymi np. są: stan sprzęgła i skrzyni biegów, zawory wydechowe i zawór dolotowy (membrana). Przy serwisie silnika dobrą praktyką jest czyszczenie i regulacja gaźnika oraz całego układu dolotowego. Aby sprawdzić ceny dodatkowych usług zapraszam do zapoznania się z naszym cennikiem.
Podczas serwisu silnika często stosujemy części marek: PROX Wossner Vertex Athena.

Kolejnym często zadawanym pytaniem jest “jak często należy robić remont silnika w crossie?“. Ten temat budzi wiele kontrowersji, według danych serwisowych producentów demontaż silnika w celu weryfikacji powinien następować po każdych zawodach.
Zwracając uwagę, że wiele motocykli jeździ amatorsko, w przypadku motocykli o pojemności 125ccm taki przegląd zazwyczaj robiony jest między 20 a 40 godzin pracy silnika.
Często można spotkać się z opiniami w Internecie o przeglądach wykonywanych po 70 czy nawet 100 godzinach pracy. Niestety, często przy tak rzadkiej wymianie zużytych części należy się liczyć z wyższymi cenami napraw.

Podczas pracy ze zbyt dużym luzem tłok szybciej zużywa powłokę cylindra. Przeciągnięty interwał wymiany korbowodu w ekstremalnych przypadkach kończy się jego urwaniem i kompletną destrukcją silnika. Zostawiając korbowód w niewiadomym stanie narażamy tłok wraz z cylindrem na szybką usterkę.
Po zdjęciu cylindra należy sprawdzić stan powłoki cylindra, tłoka oraz korbowodu. Do pomiaru cylindra należy użyć średnicówki. Zmierzony wymiar trzeba porównać do średnicy tłoka mierzonego kilka milimetrów od jego dołu. Tutaj, by poprawnie wykonać pomiar, używamy mikromierza. Podczas porównania obu wymiarów obliczamy pasowanie tłoka względem cylindra. Producenci podają luz montażowy w przedziale 0.04mm-0.06mm. Podczas sprawdzania używanych części, jeśli luz przekroczy 0.1mm, należy wymienić zużyte elementy na nowe.
Przy pomiarach podczas montażu nowych części, ustalając pasowanie, bierzemy najmniejszy wymiar cylindra i największy wymiar tłoka.
